18 Lut

Jadłospis dla łasuchów

Nie każda z nas potrafi oprzeć się słodkościom. Często deser jest bowiem naszym ulubionym posiłkiem, bez którego nie wyobrażamy sobie ani jednego dnia. Dobrze więc podkreślić, że nawet na diecie odchudzającej możemy sobie pozwolić na odrobinę słodkości podczas podwieczorku.

Ogromną korzyścią możliwości zjadania deserów w czasie trwania diety jest brak apetytu na niezdrowe oraz bardzo kaloryczne rzeczy do przegryzienia. Dietetyczne desery mogą mieć bowiem małą ilość kalorii i smakować wspaniale. Spożywając je kilka razy w ciągu tygodnia, uda nam się przezwyciężyć pokusę skonsumowania olbrzymiego kawałka tortu bądź wypicia gęstej, gorącej czekolady z grubą porcją bitej śmietany oraz orzechową posypką.

W niskokalorycznych słodkich potrawach podstawą są lekkie owoce takie jak: jabłka, gruszki, pomarańcze, maliny, truskawki oraz kiwi. Niewskazane jest jedzenie bananów oraz winogron z uwagi na zbyt dużą ilość cukrów prostych znajdujących się w ich składzie. Owoce te mogą posłużyć zarówno do robienia sorbetów czy kisieli, jak i do przygotowywania ciasteczek owsianych czy też deserów mlecznych na bazie naturalnego serka homogenizowanego a nawet jogurtu naturalnego. Tego typu słodkie dania nie tylko zaspokoją naszą zachciankę na coś słodkiego, ale zarazem dostarczą do naszego ciała ogromne ilości cennych witamin, minerałów oraz błonnika, który napełni żołądek oraz unormuje pracę jelit.

Miejmy na uwadze więc, że słodkie danie nie musi być naszym wrogiem na diecie odchudzającej. Jego skonsumowanie może bowiem przynieść nam wiele pozytywnych rzeczy, o których początkowo zupełnie nie myślimy. Nie postrzegajmy więc diety odchudzającej jako nieprzyjemnego obowiązku oraz starajmy się jeść smacznie.